Sesja narzeczeńska w Anglii
Ahhh… Dużo mogłabym opowiadać o tych pięknych dniach spędzonych z Martą i Gracjanem, którzy postanowili upamiętnić okres swojego narzeczeństwa w dwóch flagowych regionach Anglii. Zarówno białe klify, jak i Cotswolds bardzo pozytywnie nas zaskoczyły i stworzyły cudowne tło dla naszych narzeczonych! 💍 Nie obyło się oczywiście bez drobnych utrudnień w związku z pogodą czy falami turystów, ale o tym opowiem Wam później, ponieważ teraz zapraszam Was na krótką podróż po wspaniałych, mało jeszcze znanych nam, Polakom, destynacji turystycznych 🥰📸.
Plan: sesja na klifach o wschodzie słońca. Wschód słońca: 5:26. Tak więc radośnie nastawiliśmy budziki na 3:00 i po pieczołowitych przygotowaniach udaliśmy się na miejsce, aby wsiąść z auta i przekonać się, że wiatr w Trójmieście to żart przy tym, co nas zastało 😂. Odczuwalną temperaturę szybko oszacowaliśmy na około -10*C, choć był to sam początek sierpnia. Na szczęście trafili nam się niezwykle wytrzymali modele i już po krótkiej rozgrzewce zrzucili z siebie puchowe kurtki, by stawić czoła morskim porywom wiatru 💪🏼.
Był już wschód słońca, a teraz czas na jego zachód, który podziwialiśmy z perspektywy Domu Strażników przybrzeżnych. To było ostatnie miejsce na naszej mapie białych klifów, ale wszyscy zgodnie przyznaliśmy, że chyba najbardziej urzekające i majestatyczne. Idealne na pożegnanie Seven Sister ❤️!
Kolejny dzień i kolejny region – Cotswolds. To część Anglii z terenami wiejskimi, polami golfowymi i pięknymi, malutkimi miasteczkami charakterystycznymi dla tej części kraju 😍. Powiedzieć, że jest tam uroczo, to jak nic nie powiedzieć! Fotografie wykonywaliśmy zarówno w Bibury, jak i Castle Combe. Pomimo tłumów turystów, udało nam się wykonać trochę kadrów w najbardziej charakterystycznych miejscach, gdzie czuliśmy się jak na planie zdjęciowym 😄. A może to był park miniatur? 🤔 Ciężko stwierdzić, ale myślę, że możemy polecić te miejsca wszystkim podróżnikom, którzy chcą się na chwilę oderwać od pośpiechu i wszechobecnej technologii, a w zamian schylić głowę wchodząc do domu, wypić kawę spoglądając na zabytkowe, często bardzo zamożne nieruchomości i odetchnąć ☺️. Dla wtajemniczonych dodam też, że Cotswolds będzie idealnym regionem, żeby zajrzeć na farmę Clarksona 😉.
Postanowiłam, że zakończę ten reportaż zdjęciami z budki telefonicznej, które Marta tak bardzo uwielbia❤️! Jestem przeogromnie wdzięczna, że mogłam wykonać pamiątkę z okresu narzeczeństwa w tak wspaniałych miejscach i przypiąć kolejne pinezki na mapie świata 😍🥰. Oby jeszcze więcej sesji z takim pięknym tłem w 2026! A jeśli Wy też uwielbiacie podróżować i marzy Wam się sesja z pizzą na rzymskim chodniku, zdjęcie na dachu z widokiem na Wieżę Eiffla czy błękitny ocean i palmy jako background dla Waszej relacji, to czekam na wiadomości! 😎📸 Napiszcie jak wygląda Wasza wymarzona sesja zdjęciowa i stwórzmy razem niezapomniane wspomnienia! ❤️📸

